„Uważali się za wolnych, a nikt nie będzie wolny, jak długo będą istniały zarazy”.
„Bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika, że może przez dziesiątki lat pozostać uśpiony w meblach i bieliźnie, że czeka cierpliwie w pokojach, w piwnicach, w kufrach, w chustkach i w papierach, i że nadejdzie być może dzień, kiedy na nieszczęście ludzi i dla ich nauki dżuma obudzi swe szczury i pośle je, by umierały w szczęśliwym mieście”.
„Na świecie było tyle dżum co wojen. Mimo to dżumy i wojny zastają ludzi zawsze tak samo zaskoczonych”.
"W ludziach więcej rzeczy zasługuje na podziw niż na pogardę. Ludzie są raczej dobrzy niż źli".
"Pewne jest jedynie, że należy zrobić wszystko, żeby nie być zadżumionym (...). To tylko może ulżyć ludziom i jeśli ich nie uratuje, to przynajmniej przyniesie im mniej zła, a nawet niekiedy trochę dobra".
"Wiem na pewno, że każdy nosi w sobie dżumę, nikt bowiem, nikt na świecie nie jest od niej wolny i trzeba czuwać nad sobą nieustannie, żeby w chwili roztargnienia nie tchnąć dżumy w twarz drugiego człowieka i żeby go nie zarazić".




















